..................................................................................................................Ninja!

 
Strona startowa
Moj Skarb
Foto .
Obrazy
Przepisy kulinarne
Wierszyki o Misiach
Milosc
PORADY CIEKAWOSTKI
Oczyszczanie ,Toksyny
Alergia
Lecznicze wlasciwosci kamieni, barw
Farmacja, opryszczka
leczenie naturalne
Cebula,czosnek, dynia, grzyby marchew, dynia
zatoki, pluca ,gardlo i krtan
Witaminy i mineraly
Witamina C, A, D i inne ,chrom
Piekne wlosy
Diety
dieta w chorobach
choroby
Kawa ,Alkohol ,wino czerwone
Neurolog - Nerwica, stres
Drozdze sol jodowo-bromowa
Naturalne leczenie nowotworow
Katar, przeziebienie
Uklad krwionosny serce , Udary
Zgaga, czkawka
Bol glowy ,Migrena
Mleko , jogurt
Zaparcia
Rodniki tlenowe
Miod
Ziola, wierzba biala, pokrzywa
Laptop, komputer
Banan, pomidor i inne
Jajka i Obieranie jajek
Truskawki, ananas
Choroby serca - arytmia serca
Cholesterol
Miazdzyca udar mozgu zawal serca
TRZUSTKA - Cukrzyca budowa
Antykoncepcja i higiena imtymna
Kakao, Herbata, Kawa, kakao
choroba Alzheimera
Czosnek ,Kielki
Aforyzmy
Medycyna komorkowa
Pasozyty , Bakterie
Orzechy, migdaly,rodzynki
Kreatynina
Woda utleniona
Znamiona na ciele
Hormonalna terapia zastępcza
Przelicznik wagi ciala
Forum, porady prawne darowizna , samochod
Kobieta - Mezczyzna
Pierwsza Pomoc
Alkoholizm
opieka nad osobami starszymi i lezacymi
Cukier
Przyprawy
Osteoporoza
Jelito grube
Tarczyca Jod
Zaburzenia psychiczne
Sposoby na dobre widzenie
Mamo
Urlop
WODA
Nerki
 

Pasozyty , Bakterie

Po posmarowaniu terpentyną lub benzyną kleszcz sam odpadnie lub da się wyjąć.

 co można zrobić z pasożytami ?

 Nic nie można zrobić! Jesteśmy bezbronni ! - To loteria. Codziennie, kupując świeże potrawy, czyli nieprzygotowane termicznie, możemy się zakazić.  Kiedyś panowały dobre obyczaje, że warzywa się sparzało wrzątkiem. Jeśli kroimy mięso to na innej desce i innym nożem niż warzywa i chleb. Surowizny powinno się kroić na deskach plastikowych lub szklanych - zaznaczając jednak, że wszystkie te rady dotyczą wyłącznie sytuacji domowej. Kłopot zaczyna się w restauracjach czy przy cateringu w pracy.

Jeśli chcesz oczyścić swoją okrężnicę, poczyń pierwszy ważny krok. Za tradycyjne środki zwalczania pasożytów uważane są świeże łupiny dojrzałego orzecha włoskiego, nasiona dyni, goździki, zarodki paproci, szałwie, fennel i pieprz. Orzech i dynia likwidują w ciele przytulne dla pasożytów miejsca, pozostałe zioła niszczą jaja, uniemożliwiając ich rozmnażanie. Te zioła są wypróbowanymi przez wieki sposobami na pozbycie się pasożytów. Niektorzy ludzie, dla poprawy zdrowia, oprócz właściwej gospodarki wodnej, stosują też zioła takie jak mięta pieprzowa, ptasi rdest, skórka pomarańczy, uva-ursi czy rumianek, jako środki regulujące trawienie. Siemie lniane i buckthorn działają silniej od aptecznych lekarstw. Większość z tych ziół w sprzedaży przybiera formę herbat

 

Do leczenia pasożytów mogą służyć zarówno tanie jak i drogie leki farmaceutyczne, jak i naturalne znane od stuleci sposoby. Świeże i jeszcze mokre, zmielone na pastę najlepiej razem z łupinami pestki z dyni razen z resztkami gniazda nasiennego podawane 3 razy dziennie przez 3-4 dnia to jedna z najtańszych i najskuteczniejszych terapii tradycyjnych dostępna niestety tylko jesienią (suche pestki nie są już tak skuteczne). Inne jak: kiszona kapusta , chrzan, sok z kiszonej kapusty (uwaga! powoduje biegunki ale jest bardzo bardzo zdrowy), sok z surowych czerwonych buraków, są dobrymi regulatorami ilości pasożytów przewodu pokarmowego. Zioła np. Zioła Ojca Grzegorza, preparaty z nasion grejfruta wymagaja dłuższego stosowania, ale są dostępne cały rok, a to ważne gdyż terapię czyszczacą należy w naszych warunkach miejskich ( np.Warszawa, Kraków). Są również zwolennicy "zalewania robaka", ale skutki takiej terapii (wymaga dużych stężeń C2H5OH) nie dla wszystkich są do przyjęcia.
WAŻNYM ELEMENTEM KAŻDEJ TERAPII TRUJĄCEJ PASOŻYTY JEST STOSOWANIE PREPARATÓW ANTYCHISTAMINOWYCH (np. LORATADYNA), by uniknąć wstrząsu związanego z reakcją układy odpornościowego na masowe zalanie tosynami pochodzącymi z martwych pasożytów. Są osobnicy noszący w swoim układzie pokarmowym do kilku kilogramów takich pasożytów.

Należy również pamiętać, że przy stosowaniu leczenia należy stosować zmianę preparatów leczniczych oraz mieć świadomość, że ich skuteczność jest bardzo zróżnicowana i "u każdego pacjenta może być inna".

 

Ciekawostki:

jak mamy owsiki mamy olbrzymi apetetyt na słodycze - pasożyty potrafią kierować naszym mózgiem - apetytem. Czyli przynajmniej w okresie leczenia i okolicach warto nie jeść słodyczy może same się wyniosą.
I nie szalejcie owski to drobiazg łatwo zwalczyć stosunkowo mało szkodliwe, łatwe do wykrycia - spoko. Przychodza i mijaja jak sezon na truskawki.

skuteczne sa czarne jagody,(oczywiście mytye). ja się opychałam nimi ciagle w dzieciństwie i jakoś nie kojarzę abym miała problem z owsikami, polecane są też pestki z dyni na czczo, ale najlepiej świeże.Wytrwałości!

jest prosty i tani sposób na owsiki wystarczy codziennie przez 2 tygodnie pić kwas z kapusty kwaszonej lub ogórków kwaszonych po 2 tygodniach wszystko jest ok. To działa naprawdę wiele osób to robiło i pomagało. Można jeszcze tą kapustę jeść powodzenia

ja jadlam chleb z czosnkiem i unikalam slodyczy. i w koncu pozbylam sie tego robactwa

owsiki sa bardzo potrzebne i pozyteczne hmmmm,same zgina jak przyjdzie ich pora ale działa bardzo leczniczo i mobilizujaco na organizm

ot pocieszenie... w chorym oraniźmie to one by nie zamieszkały, więc musi być ze mną dobrze, skoro sobie mnie upodobały ale i tak ich nienawidze, jedyny plus że zrezygnowałam ze słodyczy i odżywiam się jakoś przyzwoicie, więc moze troche schudnę hehe
Wiadomo już, że wiele bakterii żyjących w jelicie czy na skórze jest korzystnych dla zdrowia człowieka, teraz okazuje się, że to samo dotyczy robaków. Niewykluczone więc, że w przyszłości dzieci będą szczepione także za pomocą niewielkich dawek starannie dobranych pasożytów.

Zalejcie dużą ilość goździków (są w karzdym sklepie sporzywczym) małą ilością spirytusu i to się musi tydzień przegryźć. Potem zrańca i przed spaniem bierzesz łyżke i zapjacie wodo, najlepiej być naczczo. Fakt pali i jest bardzo wstrętne ale pomaga jak mało co. Ostatnio znowu mnie wzieło ale jużsie wyleczyłem naszczęście


Spróbuj zastosować post żydowski:
nie jedz i nie pij cały dzień, a wieczorem upij się jakimś mocnym alkoholem. Robale tego nie lubią, ażydzi robią tak raz do roku.

Polecam takie zioło co się nazywa piołun i rośnie na pewno na roztoczu. Strasznie gorzkie ale po szklance takie cuda sie odprawiają. Po tygodniu znowu szklanka i tak przez miesiąc. W dziecinstwie mialem owsiki i glizde i po tym wszystko ustało zadnego prasowania. Co do skutecznosci to polecam.
Słaby napar z piołunu stosuje się również do lewatywy przeciw glistom i owsikom u dzieci, zaś mocniejszy odwar zewnętrznie do wcierania i okładów przeciw świerzbowcowi.


Zrobiłam sobie oczyszczanie organizmu i kupiłam w aptece Body Pure 24. Ma obrzydliwy gorzki smak, trzeba być w domu ze 2 dni albo w okolicy toalety ale najważniejsze jest to że pozbyłam się owsików
 


Co robić, żeby się nie zatruć


Bakterie E.coli powodują groźne infekcje przewodu pokarmowego oraz dróg moczowych. Do zakażenia dochodzi głównie przez spożycie surowego skażonego mięsa oraz nie przygotowanie mleka. Może rozwijać się na wszelkich przedmiotach służacych do przygotowania i podawania posiłków. Przestrzeganie podstawowych zasad higieny oraz stosowanie detergentów w znacznym stopniu zapobiega rozwojowi tej niebezpiecznej bakterii.
Pożyteczne ale bardzo groźne
Bakterie typu Escheri-chia coli (EHEC) bytują w jelicie grubym. Zazwyczaj spełniają pożyteczną rolę, uczestnicząc w rozkładzie pokarmu, a także przyczyniając się do produkcji witamin z grupy B i K. Problem pojawia się, gdy te bakterie dostaną się do układu krwionośnego.
KAŻDY człowiek jest nosicielem bakterii Coli. Każdy rodzi się z tymi bakteriami . Do zarażenia dochodzi w chwili porodu. Podczas porodu bakterie przechodzą z matki na dziecko. Bakterie coli to bardzo dobre bakterie ! Biąrą one udził w wielu procesach przemiany materii regulując prawidłowy metabolizm organizmu. Znajdują sięw jelitach i żywią się resztkami pokarmu. Jednak gdy zaczynają się mnożyć w bardzo dużych ilościach "rosną w siłe" i potrafią zaatakować swojego żywiciela. I wtedy stają się groźne dla organizmu.
Bakterie coli występują również w pożywienu i wodzie. Jeśli dostaną się do naszego organizmu po przez żywność lub wode wtedy "osiadają" w ukł pokarmowym lub w ukł moczowym. To BARDZO niebezpieczne gdyż może prowadzić to do infekcji a w dalszej konsekfencji do ZAPALENIA OTSZEWNEJ co sprzyja UWAGA -SEPSIE!!!

Sepsa to choroba bardzo przebiegła, która pozostawiona bez ingerencji, może spowodować niewydolność wielonarządową i zatrzymanie krążenia.

zmutowane bakterie E.coli, które wywołują m.in. zapalenie płuc. W przypadku coraz większej grupy pacjentów stosowane do tej pory leki są nieskuteczne.

W jelicie ludzkim żyją różne gatunki i szczepy bakterii. Pomagająone w trawieniu pokarmu i wytwarzają witaminy, bez których człowiek nie potrafi się obejść (np. biotyna, witamina K). Oprócz tego chronią organizm przed wnikaniem innych bakterii-tych szkodliwych, wywołujących choroby i infekcje. Z pokarmem do układu trawiennego człowieka dostaje się wiele groźnych drobnoustrojów. Oczywiście większość z nich zostaje zniszczona przez kwas solny znajdujący sięw żołądku, jednak niektóre przeżywają i wędrują dalej z treściąpokarmową. Docierają do jelit, gdzie próbują zainfekować śluzówkęjelitową oraz przeniknąć do krwiobiegu, ale bakterie symbiotyczneżyjące w naszych jelitach zapobiegają powstaniu tego typu infekcji. Stanowią silną i liczną konkurencję dla szkodliwych bakterii i te nie mają szans wygrać. Co innego, kiedy człowiek przyjmujeantybiotyki, które bez wątpienia zaburzają stan naturalnej mikroflory człowieka. Wówczas nasze pożyteczne bakterie zostajązabite przez antybiotyk albo przynajmniej znacznie przerzedzone i wtedy możliwe jest wtargnięcie do organizmu zarazków chorobotwórczych. Ważne jest więc przyjmowanie w czasie antybiotykoterapii preparatów zawierających mikroflorę jelitową(bakterie takie pomagają odtworzyć populację bakterii jelitowych, stwarzają odpowiednie warunki do rozwoju mikroflory jelitowej albo same ją stanowią). W czasie przyjmowania antybiotyków nie powinno się przesadzać z zażywaniem produktów obfitych w bakterie jelitowe (czyli kapsułki dostępne w aptece lub też produkty pochodzenia naturalnego, np. jogurty, kefiry), gdyż antybiotyk zużywa się na zabijanie właśnie tych bakterii zamiast niszczyć bakterie chorobotwórcze. Natomiast tuż po zakończeniu antybiotykoterapii należy przyjmować mikroflorę jelitową w dużych ilościach, aby zapobiec rozwojowi szkodliwych bakterii i aby skutecznie odnowićnaturalną florę jelitową. Bakterie symbiotyczne w jelitach pokrywają nabłonek jelitowy tworząc tym samym warstwę ochronnązapobiegającą wnikaniu szkodliwych mikroorganizmów do nabłonka. Dość często po leczeniu antybiotykami u ludzi pojawia się grzybica jelit. Jest ona przyczyną zniszczenia mikroflory jelitowej, w czego efekcie grzyby swobodnie infekują nabłonek jelit i mnożą się w nim, a niekiedy przenikają z niego do krwiobiegu i roznoszą się po całym organizmie infekując całe układy, szkodząc tym samym organizmowi. Symbiotyczna flora bakteryjna chroni nie tylko układ pokarmowy, ale też inne części naszego ciała.

Bardzo dużo bakterii znajduje się na skórze. Są to przede wszystkim gronkowce (Staphylococcus epidermidis - gronkowiec skórny i S. aureus - gronkowiec złocisty), które chronią przed atakiem innych bakterii. W przedsionku nosa bytuje również gronkowiec złocisty (S. aureus), a w gardle różne paciorkowce (przy czym obecność gronkowca w gardle nie jest już normalnym zjawiskiem i świadczy o chorobie). Cała jama ustna jest bogata w bakterie. Są wśród nich równieższkodliwe gatunki. Bakterie jelitowe (i inne w organizmie ludzkim) pomagają zwiększać siłę układu odpornościowego. Współdziałają z tym układem i wydzielają substancje, dzięki którym znajdują się z nim w ciągłej równowadze. Problem zaczyna się wtedy, gdy ta równowaga (szczerze mówiąc delikatna) zostaje zachwiana. Dość często gronkowiec złocisty znajdujący się na skórze czy w nosie człowieka wnika do organizmu i atakuje niektóre narządy. Dzieje się tak zazwyczaj wtedy, gdy odporność organizmu jest znacznie obniżona (wskutek niektórych chorób lub zażywania leków immunosupresyjnych, czyli obniżających odporność) i kiedy dochodzi do zranień lub podczas zabiegów chirurgicznych. Bakteria wnika do organizmu i wywołuje ostre infekcje, nawet śmiertelne. Największy problem istnieje u pacjentów, którym wszczepiono różnego rodzaju implanty (sztuczne zastawki, protezy ortopedyczne). Na implantach bakterie często osadzają się i tworzą biofilm, czyli strukturę złożoną z bardzo wielu bakterii i śluzu (tzw. szlamu) przez nie wydzielanego. Biofilm jest niebezpieczny z tego względu, że komórki układu odpornościowego nie mogą w nim dotrzećdo pojedynczych bakterii i zniszczyć ich, a także antybiotyki nie skutkują, ponieważ nie wnikają w głąb biofilmu. Wszystko to sprawia, że infekcja rozwija się i nie można jej usunąć. Jeśli biofilm powstaje na sztucznych zastawkach, to dochodzi do uszkodzenia serca (endocarditis) i często konieczny okazuje sięprzeszczep całego narządu. Gronkowce, które wnikają ze skóry do ran podczas operacji odpowiedzialne są za brak gojenia się ran przez wiele miesięcy. Gronkowce są obecnie odporne na wiele antybiotyków i stanowią bardzo poważny problem w wielu przypadkach.

Również bakterie jelitowe czasem atakują organizm człowieka, zwłaszcza bakteria Eschericha coli (pałeczka okrężnicy). W jelitach spełnia ona bardzo pożytecznąrolę, jednak jeśli dostanie się do dróg moczowych, to wywołuje ostre i trudno leczące się infekcje. Najczęściej do zakażenia układu moczowego dochodzi wskutek przeniesienia bakterii z odbytu na ujście cewki moczowej. Taka sytuacja często występuje u kobiet, które po oddaniu stolca czyszczą odbyt w niewłaściwym kierunku (w stronę cewki moczowej). Wówczas E. coli trafia na ujście cewki moczowej i rozpoczyna się infekcja, która z czasem może rozprzestrzeniać się na dalsze elementy układu wydalniczego. E. coli obejmuje całą cewkę moczową, pęcherz moczowy, w końcu moczowody i co najgorsze, nerki. Infekcja nerek może prowadzić do całkowitego uszkodzenia tych narządów, a w efekcie do konieczności przeszczepu lub regularnych dializ. Pałeczka okrężnicy jest trudna do zwalczenia, gdy zaatakuje drogi moczowe. Jest odporna na wiele antybiotyków i trudno trafić na ten skuteczny. Zakażeniom dróg moczowych bakteriami jelitowymi sprzyja też niehigieniczny styl życia (rzadkie mycie się, rzadkie zmienianie bielizny). Oczywiście zazwyczaj musi dojść do spadku odporności człowieka, aby nastąpiło powstanie infekcji wywołanej bakteriami symbiotycznymi.

Należy więc żyć tak, aby nie zaburzać równowagi, jaka panuje pomiędzy naszym organizmem, a bakteriami w nim żyjącymi. Antybiotyki powinny być stosowane tylko w razie konieczności, a nie zapobiegawczo, jak to się nieraz zdarza. Każdy antybiotyk zabija nie tylko bakterie chorobotwórcze, ale też naszą naturalnąmikroflorę. Zniszczenie tej mikroflory może dopiero doprowadzić do naprawdę poważnej infekcji i choroby.

W wielu państwach, zwłaszcza tych wysoko rozwiniętych coraz modniejszy staje się pogląd, że należy żyć w nienagannej czystości, w warunkach niemal sterylnych bez kontaktu z jakimikolwiek mikroorganizmami. Nie należy mylić zwykłej higieny z maniakalnąsterylnością, która jest szkodliwa i niebezpieczna. Jeśli człowiek nie ma kontaktu z bakteriami (gdyż prowadzi prawie sterylny trybżycia), to pozbawia swojego układu odpornościowego kontaktu z zarazkami. Jeśli już dojdzie do wniknięcia bakterii (lub innych mikroorganizmów, a czasem wręcz martwych cząsteczek, np. kurzu, pyłku) do ludzkiego organizmu, to reaguje on bardzo gwałtownie na takie spotkanie. Najczęściej w taki sposób powstają alergie. Organizm należy przyzwyczajać do mikroorganizmów od najmłodszych lat, aby nauczył się rozróżniać, co jest szkodliwe, a co nie jest. Błędem jest wychowywanie dzieci od małego w warunkach domowej izolacji, kiedy to młody organizm nie ma styczności ze zwykłymi, wszędzie spotykanymi mikroorganizmami i cząsteczkami. Jeśli izolowany organizm nagle zetknie się z obcym organizmem (bakteriączy pyłkiem, z którymi nigdy wcześniej nie miał kontaktu), co może mieć miejsce w drogach oddechowych lub na skórze albo w błonachśluzowych oka, to reaguje gwałtownie, z odczynem alergicznym lub nawet wstrząsem anafilaktycznym. Dzieci powinny przebywać jak najwięcej na świeżym powietrzu, gdzie krąży dużo mikroorganizmów. Organizm przyzwyczaja się do nich, rozpoznaje je i nie reaguje gwałtownie na każdy kontakt z nimi. Każda infekcja przebyta przez dziecko we wczesnym wieku zaowocuje odpornością i równowagąimmunologiczną w okresie późniejszym. Nie należy obawiać się tego,że małe dziecko często choruje. Każda choroba, to zdobywanie odporności, która pozostaje. Dzieci chorują np. na ospę wietrznączy świnkę tylko raz. Później już są odporne do końca życia na te choroby (i inne również).

Częste i mocne szorowanie skóry, w dodatku z użyciem środków takich jak mydła, płyny itp. Prowadzi do zmniejszenia jej odporności na atak bakterii. Skóra wydziela swoje naturalne środki bakteriobójcze, które niszczą zarazki. Naukowcy prowadzili badania nad cienką wydzieliną pokrywającą skórę. Okazuje się, że umieszczone na skórze bakterie giną dość szybko (jeśli skóra nie została umyta). Po umyciu skóry i nakropleniu na nią tych samych bakterii nie dochodzi do tak szybkiego unieszkodliwienia zarazków, ale żyją one kilka razy dłużej, niż na skórze nieumytej.

W jamie ustnej człowieka żyją miliony bakterii (zarówno szkodliwych, jak i pożytecznych). Bakterie symbiotyczne niszczązarazki chorobotwórcze i tym samym wytwarza się równowaga, której zaburzenie prowadzi do infekcji jamy ustnej. Za każdym razem, gdy myjemy zęby uszkadzamy nabłonek jamy ustnej. Przez te drobne uszkodzenia wnikają szkodliwe bakterie, które próbują infekować śluzówkę jamy ustnej. Jeśli mikroflora jamy ustnej ma prawidłowy skład i właściwą kondycję, to poradzi sobie z rozpoczynającą sięinfekcją. W przeciwnym jednak razie dojdzie do rozległej i bolesnej infekcji, z którą będzie musiał sobie radzić układ odpornościowy albo leki.

Mikroorganizmy żyją wszędzie i nie można ustrzec siękontaktu z nimi. Żyją w glebie, na żywności, w wodzie, nawet na naszym ubraniu, no i oczywiście w człowieku. Kiedy przez długi czas chleb leży w wilgotnym miejscu, rozwija się na nim pleśń w postaci nalotu, który może mieć różną barwę. W mleku żyją miliony bakterii, które powodują zakwaszanie się mleka. Kwaszenie ogórków czy kapusty odbywa się tylko dzięki bakteriom. Za powstawanie wina odpowiedzialne są drożdże, które przeprowadzają fermentacje alkoholową, w wyniku której powstaje etanol i dwutlenek węgla, czyli gaz uwalniający się z butli z winem. Jego obecność można zaobserwować dzięki rurce wypełnionej wodą, która co jakiś czas jest wypychana przez ulatniający się gaz.

Człowiek w momencie narodzin narażony jest na kontakt z bardzo różnymi mikroorganizmami, z którymi wcześniej kontaktu nie miał. Wtedy to dochodzi do rozwoju naturalnej mikroflory bakteryjnej w nowym organizmie. Bakterie te trafiają z otoczenia, w dużej mierze od matki, która nawet nie będąc tego świadomą przenosi ze swojego organizmu różne bakterie na organizm dziecka. Wtedy w ciele niemowlaka rozwijają się bakterie w odpowiednich miejscach. Charakterystyczne jest to, że każdy gatunek bakterii zasiedla tylkościśle określone miejsce, w którym widocznie panują odpowiednie warunki do wzrostu i rozwoju mikroba. Wspomniany już gronkowiec złocisty rozwija się w nosie, paciorkowce w gardle i jamie ustnej, pałeczka okrężnicy w jelitach. Każda bakteria ma swoje miejsce w ciele człowieka i określone funkcje do spełnienia, zależnie od miejsca przebywania. W pochwie kobiety gnieżdżą się bakterie kwasu mlekowego, które wydzielają kwas mlekowy, zabijający szkodliwe mikroorganizmy. Dzięki tym bakteriom środowisko pochwy jest kwaśne i odporne na infekcje. Jeśli naturalna flora bakteryjna pochwy (złożona w znacznej mierze z bakterii kwasu mlekowego) zostanie zniszczona lub osłabiona, to pojawiają się problemy w postaci zakażeń pochwy, infekcji, itp. Wówczas stosuje się leki, zawierające bakterie kwasu mlekowego. Żele lub maści ze wspomnianymi bakteriami wprowadzane są do pochwy, aby odtworzyćpopulację ważnej flory bakteryjnej.

Naturalna równowaga pomiędzy organizmem człowieka, a mikroflorą go zasiedlającą jest procesem dynamicznym i podlega ciągłym zmianom, kontroli oraz modyfikacjom. Często bywa tak, że zarazki chorobotwórcze po wniknięciu do organizmu człowieka nie wywołują choroby albo wywołują ją i następnie przestają szkodzić,ale przez cały czas żyją w człowieku. Dochodzi wówczas do wystąpienia zjawiska zwanego nosicielstwem. Najciekawsze jest to, że bakteria chorobotwórcza nie wywołująca choroby u jednego człowieka jest szkodliwa dla innego człowieka, więc zachowuje przez cały czas swoją zjadliwość, ale nosicielowinie szkodzi. Tak jest w przypadku bakterii Salmonella. Zwykle powoduje ciężkie choroby u ludzi, atakując układ pokarmowy (ciężkie zatrucia), jednak niektórzy ludzie są jej nosicielami (nie szkodzi im salmonella) i dlatego nie mogą pracować w zakładach produkcji żywności, gdyż są w stanie roznosić bakterię, która przez cały czas pozostaje groźna dla innych ludzi. Właśnie w celu wykrycia nosicielstwa salmonelli wykonuje się badania mikrobiologiczne kału u ludzi, którzy chcą podjąć pracę przyżywności (w zakładach przemysłowych, w restauracjach). Badania wspomniane wykonuje się w SAN-EPIDZIE ( w stacjach sanitarno-epidemiologicznych). Również gronkowiec złocisty może byću niektórych ludzi mieszkańcem gardła (nie powinien tam występować). Zazwyczaj w przypadku nosicielstwa występuje określonyszczep tej bakterii, który jest chorobotwórczy i może wywołać silnąinfekcję u człowieka, który nie jest jego nosicielem.

Jak już wspomniano liczba żyjących w człowieku bakterii jest ogromna (zarówno pod względem ilościowym jak i gatunkowym czy szczepowym). W jamie ustnej żyje kilkadziesiąt gatunków różnych bakterii. Mililitr śliny zawiera setki milionów mikroorganizmów. Ilości te spadają po myciu zębów, a są największe po nocy, czyli po okresie spoczynku, kiedy to bakterie mnożą się swobodnie. Okazuje się, że za psucie się zębów nie jest odpowiedzialny sam cukier, ale produkty jego rozpadu, który następuje pod wpływem działalności bakterii.

Jedną trzecią masy treści jelitowej stanowią bakterie (są to ich niewyobrażalne ilości, chodzi o jelito grube). Dużo bakterii jest trawionych w organizmie człowieka, a strawione komórki bakteryjne dostarczają wielu cennych składników pokarmowych. Bakterie wydzielają wiele substancji, które chronią jelito przed bakteriami chorobotwórczymi, a nawet przed chorobami nowotworowymi. Tak zwane bakteriocyny, a w przypadku E. coli - kolicyny, to białka wytwarzane przez bakterie, które niszcząszkodliwe zarazki (inne bakterie). Tak więc wszystkie bakterieżyjące w naszych jelitach, to potężna i niezliczona armia, która pomaga nam w utrzymaniu prawidłowego stanu układu pokarmowego i zachowaniu zdrowia.

W drogach oddechowych też żyją bakterie symbiotyczne. Stanowią one barierę dla szkodliwych zarazków, które próbująwtargnąć do organizmu poprzez układ oddechowy, który ze wszystkich układów organizmu człowieka jest najbardziej narażony na kontakt z czynnikami zewnętrznymi.

Są w ciele człowieka takie miejsca, w których nigdy nie może występować żadna bakteria czy inny mikroorganizm, gdyż prowadziłoby to do ciężkiej choroby i śmiertelnego niebezpieczeństwa. Płyn mózgowo-rdzeniowy jest właśnie takim elementem ludzkiego organizmu. Nigdy nie mogą w nim pojawić się bakterie, wirusy, grzyby czy pierwotniaki, gdyż zawsze wiąże się to z ciężką chorobą.Człowiekowi wykazującemu objawy zapalenia opon mózgowych pobiera się płyn mózgowo-rdzeniowy przy pomocy specjalnego zabiegu, zwanego punkcją. Lekarz wkłuwa się w kręgosłup pacjenta i pobiera wspomniany już płyn. Następnie płyn ten jest badany przez mikrobiologów w celu wykrycia i zidentyfikowania szkodliwego zarazka, który odpowiedzialny jest za stan zapalny. Właściwie w krwi też nie powinno być żadnych zarazków, jednak czasem zdarza się, że jest inaczej. Organizm stara się wówczas walczyć, jednak często nie radzi sobie z wrogiem, który z prądem krwi rozprzestrzenia się po organizmie i infekuje różne jego narządy.

Pomimo, że pokarm zawiera dużo bakterii i równie dużo mikroorganizmów jest w jamie ustnej, a stąd pokarm i ślina trafiajądo żołądka, to w samym żołądku trudno spotkać żywą bakterię.Występuje tutaj kwas solny, wydzielany przez ścianę żołądka. Kwas solny jest substancją żrącą i niszczącą wszelkie zarazki. Jest jednak bakteria, która nauczyła się żyć w nieprzyjaznym środowiskużołądka. Jest to Helicobacter pylori, odpowiedzialna za powstawanie wrzodów żołądka i dwunastnicy u wielu ludzi. Bakteria ta posiada swój mechanizm, który pozwala jej niwelować zabójcze działanie kwasu solnego. Mianowicie wydziela onaamoniak, który wchodzi w reakcję z kwasem solnym i zobojętnia go. H. pylori powodując owrzodzenia prowadzi często do powstawania nowotworówżołądka i dwunastnicy. Zastanawiające jest jednak zjawisko nosicielstwa tej bakterii. Niektórzy ludzie posiadają bakterię wżołądku, a pomimo tego nie cierpią na chorobę wrzodową. Okazuje się, że coraz więcej ludzi na świecie, to nosiciele Helicobacter pylori. U jednych ludzi wywołuje ona chorobę, a u innych nie. Niektórzy lekarze uznają już wręcz tą bakterię za element naturalnej mikroflory człowieka, podobnie jak E. coli czy Staphylococcu epidermidis.

Dzięki kwasowi solnemu, znajdującemu się w żołądku wiele bakterii połykanych z pokarmem ginie i nie przedostaje się dalej. Jeśli natomiast jakiś zarazek przeżyje w żołądku, to wędruje on dalej z pokarmem, aż dociera do jelit, w których znajdują się bakterie symbiotyczne, stanowiące skuteczną barierę zabezpieczającą przed wnikaniem obcych bakterii do ustroju. Nie można więc twierdzić, że bakterie są złe i szkodzą człowiekowi, ponieważ bakterie szkodliwe stanowią niewielki odsetek ogółu mikroorganizmów żyjących naświecie i w organizmie człowieka, z których większość jest pożyteczna.

Przypuszcza się, że bakterie w organizmie człowieka pełniąnawet funkcje elementów komórkowych. Naukowcy twierdzą, że mitochondria powstały w drodze endosymbiozy, czyli połączenia się i ścisłego współżycia dwóch mikroorganizmów. Za teorią taką przemawia pewna odrębność i samodzielnośćmitochondriów. Posiadają one własny materiał genetyczny, własny aparat syntezy białka, otoczone są błoną złożoną z dwóch warstw. Oczywiście nie są to struktury zupełnie samodzielne i podlegająwpływom komórki, zwłaszcza jądra komórkowego, jednak znaczną częśćwłasnego białka produkują samodzielnie i dużo też swych białekkodują we własnym DNA.

Żywotność takiej bakterii jest bardzo zróżnicowana, bo o ile w swoim naturalnym środowisku może przeżyć okres ponad 2 miesięcy, o tyle wysokie temperatury (powyżej 60 stopni) mają dla niej działanie zabójcze. Ta sama bakteria jest z kolei silnie odporna niskie temperatury, a w wilgotnym środowisku utrzymuje się bardzo długo. Należy też wspomnieć, że pałeczka okrężnicy spełnia też inne działanie zdrowotne, nie tylko w jelicie grubym: bierze chociażby udział w przemysłowym i medycznym tworzeniu insuliny. Jednak mimo to stanowi spore zagrożenie dla zdrowia, zwłaszcza gdy dojdzie do zakażenia układu pokarmowego i moczowego, w skrajnych przypadkach doprowadzić może też (w wyniku powikłań) do groźnej posocznicy a nawet sepsy.

Escherichia coli inaczej Pałeczka okrężnicy potocznie nazywana bakterią koli - pod tą nazwą kryje się prawie 200 różnych bakterii należących do tego samego gatunku. Wchodzą one w skład fizjologicznej flory bakteryjnej jelita grubego człowieka oraz zwierząt stałocieplnych. Obecność E. coli w wodach powierzchniowych jest często stosowanym wskaźnikiem ich zanieczyszczenia.

Bakterie E. coli, które są nieszkodliwe w jelicie, mogą powodować schorzenia innych układów. Są najczęstszą przyczyną zakażeń (60-80%) dróg moczowych. Są też drugim czynnikiem etiologicznym zapalenia opon mózgowych u noworodków. Niektóre szczepy E.coli produkujące egzotoksynę. Czasem powodują zatrucia pokarmowe, najczęściej spowodowane spożyciem zakażonego pokarmu.

Przebieg schorzenia ma różne nasilenie, czasem może być bardzo groźne, ale w większości objawy nie jest ciężkie. Sporadycznie zdarzają się ostre schorzenia żołądka i jelit, występujące w krótkim czasie po spożyciu pokarmów lub wody zakażonych drobnoustrojami lub ich jadami.

Do głównych objawów należą: biegunka, bóle brzucha, nudności, wymioty, bóle i zawroty głowy, niekiedy gorączka, ogólne osłabienie, objawy odwodnienia. Rozwój bakterii E. coli w przewodzie pokarmowym powoduje ciężkie schorzenia - zapalenia otrzewnej. E.coli jest najczęstszą pałeczką Gramm (-) powodującą sepsę.

Do walki z bakteriami E.coli oraz do wzmacniania organizmu i działania przeciwzapalnego stosuje się głównie antybiotyki.

Wiadomo, że wszędzie otaczają nas bakterie i mycie rąk jest podstawą do uniknięcia wielu chorób czy złapania pasożytów. A już bezwzględnie należy umyć ręce po przejażdżce autobusem, tramwajem czy po wizycie w sklepie.

Otóż najnowsze badania wykazały, że wózki na zakupy z supermarketów są siedliskiem groźnych dla człowieka bakterii kałowych oraz bakterii E. Coli, które są bardziej niebezpieczne dla życia niż bakterie znajdujące się w toalecie publicznej.

Źródłem bakterii są reklamówki z surowym mięsem umieszczane w wózkach oraz przeciekające pieluszki dziecięce, ponieważ rodzice nagminne sadzają dzieci do wózków.

Ponieważ gros sklepów nie dezynfekuje swoich wózków, dzieci oraz dorośli są narażeni na kontakt z bakteriami zagrażającymi naszemu życiu i zdrowiu. A zatem lepiej nie sadzać dzieci w sklepowych wózkach i zaraz po wyjściu z supermarketu lepiej od razu umyć ręce.
Największe stężenie bakterii fekalnych panuje w rzekach przepływających przez gęsto zamieszkałe dzielnice, gdzie jest też dużo czworonogów. Odchody pozostawiane na trawnikach są zmywane przez deszcz do studzienek kanalizacyjnych, skąd następnie trafiają do rzek i strumieni. Pies to przyjaciel człowieka, pod warunkiem, że dla własnego dobra, a także ze względów estetycznych, sprzątamy po swoim czworonogu – komentuje Thackston.

Człowiek zakaża się bądź poprzez spożycie żywności zanieczyszczonej tymi bakteriami, bądź poprzez bezpośredni kontakt ze zwierzęciem. Może też dochodzić do zakażeń między zakażonymi ludźmi.

Zwierzęta będące nosicielami bakterii  (w wiekszosci u bydla) Escherichia coli grupy 0157 w ogóle nie chorują. Sprawa komplikuje się dopiero w organizmie człowieka, bo są to bakterie wytwarzające bardzo groźne toksyny shiga. Mogą one wywoływać objawy biegunkowe i jest to najłagodniejsza postać choroby. Gorzej, gdy toksyny te przedostaną się do krwioobiegu, bowiem wywołują wówczas poważne uszkodzenia nerek prowadzące, szczególnie u dzieci, do zejścia śmiertelnego. Dotyczy to 6-8 proc. zakażonych tymi bakteriami osób. Znacznie gorzej jest w krajach, gdzie kultura jedzenia jest niska, i gdzie jada się surowe mięso. Niemniej jednak także w krajach Europy Zachodniej oraz Stanach Zjednoczonych i Japonii te chorobotwórcze bakterie wywołują niekiedy groźne epidemie, obejmujące kilka tysięcy osób.

Te bakterie  giną dopiero w temp.65stopni C

Aktualnosci

Maj 2010r.

W Niemczech od kilku dni grasuje mordercza bakteria EHEC.
Przenosi się przez spożywanie surowych warzyw i owoców.
Apeluje się do wszystkich obywateli aby nie kupowali i nie spożywali warzyw i owoców pochodzących z Niemiec.

szczecińskim szpitalu przebywa mieszkająca na stałe w Niemczech Polka, zakażona bakterią Escherichia coli. Jak poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie Renata Opiela, stan pacjentki pogorszył się i jest określany jako ciężki. Kobietę przeniesiono na oddział intensywnej opieki medycznej. Lekarze nie wykluczają, że konieczny będzie przeszczep nerki, pogłębiły się bowiem objawy niewydolności nerek - dodała rzeczniczka. Według wywiadu lekarskiego kobieta przyjechała do Polski już z objawami choroby, trafiła do szczecińskiego szpitala ok. tygodnia temu.

Przenoszenie tej bakterii następuje przez skażoną wodę, świeże warzywa, takie jak sałata, brokuły, pomidory, ogórki itp., a także poprzez surowe mleko, sery z niepasteryzowanego mleka. Powodem zakażenia może być również bliski kontakt z chorym (dom, przedszkole), zaniedbania higieniczne oraz kontakt z zakażonymi zwierzętami" - podkreślił dr Grzesiowski, powołując się na informacje jakie otrzymał od Europejskiego Centrum Kontroli Chorób w Sztokholmie (ECDC) oraz Instytutu Roberta Kocha w Niemczech.

Z tych doniesień wynika, że dawka zakażająca bakterii jest niska, a okres inkubacji zwykle trwa od kilkunastu godzin do kilku dni, maksymalnie około tygodnia. Czas pojawienia się objawów zależy od dawki skażenia. Najpierw pojawiają się zwykle bóle brzucha, czasami wymioty i krwawe stolce. U niektórych osób rozwija się zespół hemolityczno-mocznicowy, wynikający z uszkodzenia mikrokapilarnych naczyń krwionośnych w nerkach, a także w płucach, mózgu i sercu.

- Zespół hemolityczno-mocznicowy objawia się rozpadem krwinek czerwonych oraz niewydolnością nerek, często wymagającą zastosowania dializ. U niektórych chorych uszkodzenie nerek jest trwałe. Leczenie polega na uzupełnianiu płynów i elektrolitów. Nie stosuje się antybiotyków, ponieważ mogą zwiększać wyrzut toksyny, ponadto typ O104 jest oporny na wiele z nich - poinformował PAP dr Grzesiowski.

EHEC zalicza się do bakterii "mięsożernych".
Wydziela toksyny które powodują martwicę i rozkład tkanek przewodu pokarmowego (głównie jelit) oraz nerek.
Bez leczenia, człowiek umiera w męczarniach.

Pierwsze objawy zakażenia to:
- wymioty;
- krwawa biegunka.

EHEC zabija dorosłego człowieka w ciągu około 72 godzin od zakażenia.

Uwaga ! Może wybuchnąć epidemia !

Bakterie coli mają nowy szczep! Ten nowy szczep jest wyjątkowo groźny dlatego że jest oporny na znane nam antybiotyki . Co to znaczy że jest oporny na antybiotyki? To znaczy że antybiotyki nie są wstnie go zniszczyć.

Już u 10 proc. nosicieli bakterii E. coli jest ona odporna na leczenie. Ludzie zarażają się nimi głównie przez kontakt z brudnymi powierzchniami i ściekami - uważa profesor Chris Thomas z University of Birmingham.

coli zabiła 14 osób!!! To dopiera początek. Coli zbierzę żniwo zimą tego i przyszłego roku. Dlaczego zimą ?
Bakterie mnożą i uaktywniają się wtedy gdy:
1 Jest zimno
2 wtedy gdy system odpornościowy jest osłabiony.

 Jak uchronic sie przez bakteriami

1. Dokładnie myj ręce po przyjściu do domu, po wyjściu z toalety i przed jedzeniem

2. Kupuj żywność z wiadomego i pewnego źródła, sprzedawaną w sposób higieniczny i w odpowiednich warunkach
 

 
3. Myj i wyparzaj jaja przed ich użyciem do produkcji potraw

4. Przechowuj żywność łatwo psującą się w niskiej temperaturze (szczególnie potrawy przygotowane z majonezem, ciastka z kremem itp.)

5. Przechowuj żywność z zachowaniem segregacji surowców

i produktów gotowych do spożycia

6. Nie zamrażaj powtórnie raz rozmrożonej żywności

7. Latem rób zakupy rano lub wieczorem, kiedy jest chłodniej

8. Dbaj o czystość pomieszczeń i sprzętu kuchennego

Uwaga! Najczęstszą przyczyną zatruć pokarmowych są potrawy przygotowywane na bazie jaj, takie jak: sernik na zimno, kremy, befsztyk tatarski oraz różnego rodzaju sałatki, wyroby w galarecie, pasty mięsne i rybne

Zakażenie bakterią E.coli może przenosić się przez skażoną wodę, świeże warzywa, surowe mleko, sery z niepasteryzowanego mleka, bliski kontakt z osobą zakażoną (np. w domu), w wyniku zaniedbań higienicznych, a także poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami.

Bakterie przestają reagować na leki, ponieważ ludzie przyjmują za dużo antybiotyków. Przez to świat powróci do epoki sprzed odkrycia penicyliny w 1920 roku. Wówczas nawet proste infekcje staną się niezwykle groźne - pisze "Daily Express"
Okres zimowy to idealna pora na "obudzenie się" i rozmnażanie. Teraz mamy okres letni "jest ciepło" więc bakterie są nieaktywne-uśpione.


 


Dzisiaj stronę odwiedziło już 4 odwiedzający (87 wejścia) tutaj!
 

To jest obrazek.

 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=